Solidarność

ZAKAZ HANDLU NIE WE WSZYSTKIE NIEDZIELE? „MÓGŁBY BYĆ STOSOWANY NAPRZEMIENNIE”

– Zakaz handlu w niedziele mógłby być stosowany naprzemiennie, tzn. nie obejmowałby on wszystkich niedziel w miesiącu – uważa minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Podkreśliła jednak, że rząd wypracuje ostateczne stanowisko w sprawie poselskiego projektu ustawy w tej sprawie do końca lutego. – W tym kształcie, w jakim został złożony ten projekt…

RAPORT: CZY POLACY CHCĄ ZAKAZU HANDLU W NIEDZIELE?

Lokalizacja (65 proc.), promocje (62 proc.), a także dostępność do ulubionych marek (48 proc.) – to najważniejsze czynniki, które powodują, że wybieramy dane centrum handlowe. Co więcej, ponad połowa respondentów (51 proc.) jest przekonanych, że zakaz handlu w niedziele wpłynie negatywnie na gospodarkę – to wnioski z raportu pt. „Wizerunek Galerii Handlowych oczami Polaków” przeprowadzonego…

PROJEKT „SOLIDARNOŚCI” O ZAKAZIE HANDLU TRAFI DO KOSZA. PIS MA NOWY PLAN

Nie będzie ograniczenia handlu w niedziele w formie, jaką zaproponowała „Solidarność”. Jak dowiedział się Onet, rząd przygotuje własną wersję ustawy, która będzie dużo łagodniejsza. Związkowcy są zaskoczeni. Obywatelski projekt ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, który w zeszłym roku złożyła w Sejmie „Solidarność”, nie zostanie przyjęty przez Sejm. Taka decyzja zapadła w kancelarii premier Beaty…

ABSURD W USTAWIE O ZAKAZIE HANDLU W NIEDZIELĘ. DWA LATA WIĘZIENIA DLA SPRAWCY I … KUPUJĄCEGO

Kupowanie w niedzielę może stać się ryzykowne. Nawet dwa lata więzienia mają grozić za złamanie zakazu handlu – przewiduje obywatelski projekt ustawy przygotowany przez „Solidarność”. Ale to jeszcze nic. Na poważny błąd w projekcie zwrócił uwagę Bogdan Święczkowski, prokurator krajowy i zastępca Zbigniewa Ziobry – ta kara jego zdaniem dotyczy też… kupującego. Za kupienie chleba,…

W AUTOMACIE COLI W NIEDZIELĘ NIE KUPISZ. ABSURDALNY PRZEPIS W USTAWIE O ZAKAZIE HANDLU

Nie tylko wielkie supermarkety, ale też automaty z kawą oraz batonikami powinny być w niedzielę zamknięte – wynika z ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę. Jak ustalił money.pl, wszystko przez nieprecyzyjne przepisy. Polskie Stowarzyszenie Vendingu już napisało w tej sprawie list do posłów, apelując o zmianę absurdalnych przepisów. To nie żart. Według opinii prawnej przygotowanej…

ZAKAZ HANDLU W NIEDZIELĘ? MINISTER FINANSÓW: NA POCZĄTEK LEPIEJ RAZ W MIESIĄCU

– Na początek najlepiej byłoby wprowadzić zakaz handlu tylko w pierwszą niedzielę miesiąca i obserwować efekty przez dwa lata – stwierdził Paweł Szałamacha zapytany o ocenę projektu złożonego w Sejmie m.in. przez Solidarność. Obywatelski projekt zakazujący handlu w niedziele w większości placówek handlowych w piątek złożył w Sejmie Komitet Inicjatywy Ustawodawczej, w skład którego wchodzi…

ŁUKASZ WARZECHA DLA TELEWIZJAREPUBLIKA.PL: OBYWATELE OBEJDĄ KAZDY DURNY PRZEPIS WPROWADZONY PRZEZ PAŃSTWO

Pomysł wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę komentuje Łukasz Warzecha, publicysta tygodnika „W Sieci” . TelewizjaRepublika.pl: Kto pana zdaniem najwięcej wygra, a kto najwięcej straci na zakazie handlu w niedzielę? Łukasz Warzecha: Zacznę od tego, kto moim zdaniem straci mało, mimo że w retoryce obrońców i zwolenników tego zakazu panuje przekonanie, że będzie odwrotnie. Wcale najwięcej nie…

NIEDZIELNE NIEKONSEKWENCJE

A gdyby tak ustawowo zakazać seksu pozamałżeńskiego czy znieść instytucję rozwodu, skoro napisano: „Nie cudzołóż”? (…) Chodzi mi o plany ustawowego ograniczenia handlu w niedziele. Żądania ustawowych ograniczeń w tym zakresie zaczęły się pojawiać od ogłoszenia w roku 1998 papieskiego listu Dies Domini wzywającego katolików do większego uszanowania „świętości” niedzieli. Wziąłem tę świętość w cudzysłów,…

MAREK MIGALSKI O ZAKAZIE HANDLU W NIEDZIELĘ: BEZ SENSU

Wszystkie trzy argumenty, podnoszone przez związkowców za wprowadzeniem wolnych niedziel w handlu, są absurdalne i nieprawdziwe. Ich akceptacja byłaby faworyzowaniem jednej grupy zawodowej wobec innych, wtrącaniem się państwa w życie rodzinne dorosłych Polaków oraz uszczuplałaby (nieznacznie) budżet państwa, czyli – de facto – nas wszystkich. Pierwszy i chyba najważniejszy argument „solidarnościowców” to dobro pracowników. Piotr…