Prawo ograniczające handel w niedziele weszło w życie rok temu. Miało przywrócić godność pracownikom, wspomóc polski handel w walce o rynek z zagranicznymi sieciami. Dziś jedno jest pewne: przysłużyło się dyskontom i stacjom paliw. Pani spojrzy. Na naszym bazarku jest osiem pustych boksów, straszą pustymi witrynami. Reszta sprzedających mocno zaciska pasa. Oby jeszcze rok, dwa…
